Poszukiwania Portofino

Czasem poświęcam w całości dzień lub dwa „niemieckim tematom”. Buszuję w domowym księgozbiorze, buszuję w sieci, wędruję niespiesznie pomiędzy słowem, obrazem a muzyką…

I właśnie w taki szperaczy pierwszy weekend września ubiegłego roku spotkałam tę oto poetkę:
Maschę Kaléko. I przepadłam…

Posłuchajcie jednego z jej wierszy:
Mascha Kaléko „Blatt im Wind”

Jakiś czas temu wierszy Kaleko (czytanych przez niezawodnego Fritza Stavenhagena) posłuchać można było na stronie Deutsche Lyrik, niestety, obecnie są niedostępne. Natomiast pod tym adresem znalazłam bardzo ciekawe opracowanie: Pisarze między językami / Mascha Kaléko (pdf)

Hinter jedem Abschied steht ein Warten.
Wenn dein Schritt verhallt ist, sehn ich mich.
Wenn Du kommst, ist jeder Tag ein Garten.
– Aber wenn du fort bist, lieb ich dich…

Manchmal seh ich auf zu Sternmillionen.
Ob das Glück stets hinter Wolken liegt?
Ach, ich möchte in den Nächten wohnen,
wo kein „morgen” um die Ecke biegt.

Kommst du, sehn ich mich nach tausend Dingen,
wächst der Abgrund zwischen dir und mir,
Spür ich altes Fernweh in mir klingen.
– Aber wenn du fort bist, gilt es dir.

(…)

Lotnisko
/foto: Caligo/

 

 

 

Reklamy
Poszukiwania Portofino